Doktor Irka. Wojna, miłość i medycyna - Katarzyna Droga




Opis z okładki:

Podczas pierwszej sekcji zwłok w podziemnym prosektorium Irka nie myślała ani o okupowanej Warszawie, ani o tym, że ryzykuje życiem, ucząc się w tajnej Akademii Medycznej.

Najbardziej na świecie chciała zostać lekarzem. Jednak wojna to nie jest dobry czas na studia.

Kiedy Warszawę ogarnie zawierucha Powstania, świeżo zdobyta wiedza medyczna okaże się niezbędna. Studentka medycyny będzie zaszywać rany postrzałowe, wyjmować kule, amputować nogi i patrzeć w oczy setkom umierających. I przekona się, że wojna to nie jest dobry czas na słabość.

Wojna to też najgorszy czas na miłość. A ona jak na złość właśnie wtedy uderza najmocniej.

Jak być lekarzem w czasie Powstania, gdy pozostaje tylko bezradność?
Jak pozwolić sobie na miłość, kiedy świat wokół płonie nienawiścią?

Opowieść inspirowana prawdziwą historią doktor Ireny Ćwiertni, napisana na podstawie jej pamiętników z czasów studiów, okupacji i Powstania Warszawskiego.

Moja recenzja: 
Jeszcze podczas czytania, zastanawiałam się, jak napisać recenzję TAKIEJ książki. I na ostatniej stronie, w przypisie od samej autorki, Katarzyny Droga pisze:
Pisarz, skryba historii, zawsze się spóźnia. Irena Ćwiertnia-Sitowska zmarła w grudniu 2018 roku. Rozminęłam się z nią o włos, ale mam nadzieję, że ta książka spełni jej marzenie. Następne pokolenia przeczytają o zaorszczakach, miłości i medycynie w latach okupacji. O młodej dziewczynie i tajnej nauce, o Jerzyn Jendryszku. I o uśmiechu, który towarzyszył  ludziom nawet  w czasach pogardy, i ciągłego zagrożenia. Cóż by zrobili bez cienia uśmiechu?
I to jest to! Streszczenie całej historii. 

Od siebie mogę dodać natomiast, że ta książka jest genialna. Przedstawia prawdziwą historię, opowiada o naprawdę piekielnie trudnych czasach życia w Warszawie podczas okupacji niemieckiej w trakcie II Wojny Światowej, o Powstaniu Warszawskim, a jednak mimo tego, czyta się ją jednym tchem. Ta historia jest po prostu bardzo dobrze opowiedziana! To nie tylko suche fakty i obraz samej wojny, zniszczeń, cierpień ludzi. To także miłość, nadzieja, zwykłe codzienne życie z tragedią w tle. Przecież nawet w najgorszych czasach ludzie żyli, umierali na zwykłe choroby, rodzili się, zakochiwali się, chcieli tworzyć rodzinę...
Cieszę się, że wciąż jeszcze są autorzy, którzy chcą pisać o tych rzeczach. Wojna, okupacja, Powstanie - o tym nie można zapomnieć. Trzeba zachęcać młodych ludzi, żeby czytali, pamiętali. Bez tych bohaterów, bez ludzi, którzy przeżyli piekło na ziemi nie byłoby nas, nie bylibyśmy tu, gdzie jesteśmy. A nade wszystko, nie możemy dopuścić do tego, żeby historia się powtórzyła. Bo czy teraz, pokolenie Instagrama, TikToka, przemijającego Facebooka, pokolenie, które ma wszystko na wyciągnięcie ręki, byłoby skłonne do takich poświęceń? Do walki o swoje miasto, swoją godność, przyszłość swoją i najbliższych... Chciałabym wierzyć, że tak...

Polecam, naprawdę serdecznie polecam historię doktor Ireny Ćwiertni, jej przyjaciół, bliskich i rodziny. I tego, co wydarzyło się 76 lat temu, w okupowanej Warszawie.





Dane szczegółowe: 
data wydania: 15.07.2020
liczba stron: 357
wydawnictwo: Znak literanova
cena katalogowa: 39,99
moja ocena: 5/5

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W pułapce - Magda Stachula

Moje serce w dwóch światach - Jojo Moyes

Powiem tylko raz - Lisa Gardner