Sprzedawca marzeń - Richard Paul Evans
Opis z okładki:
Czy ktoś, kto sprzedawał marzenia innym, będzie umiał odkupić własne?
Z dzieciństwa Charles James pamiętał tylko agresję ojca, łzy matki i szukanie obiadu w śmietnikach.
Jak każdy, kto jako dziecko dostał zbyt mało miłości, Charles pragnął, aby pokochał go cały świat.
Gdy opuścił dom i zatrudnił się jako asystent znanego mistrza sprzedaży, chciał tylko pieniędzy, sławy i podziwu. Zdeterminowany, szybko piął się po szczeblach kariery, by wkrótce pokonać swojego mistrza i stanąć na szczycie. Wreszcie był szczęśliwy.
Jednak czasem to, co bierzemy za szczęście, jest tyko jego iluzją.
Nagle słynny sprzedawca marzeń zaczął doświadczać rzeczy, które zachwiały jego idealnym życiem. Najpierw pojawił się zły sen. Później ktoś przypomniał mu o krzywdach wyrządzonych innym.
A później zdarzyło się jeszcze coś i Charles w jeden dzień stracił wszystko.
Lecz tym razem los był dla niego mniej bezwzględny, niż on sam był dla innych.
Dał mu drugą szansę.
***
Sprzedawca marzeń to pierwsza część nowej trylogii Richarda Paula Evansa – opowieść o dążeniu do odkupienia win oraz o tym, co zrobił ktoś, kto dostał szansę, by zacząć życie od nowa.
Moja recenzja:
Trzeba wielkiej odwagi, aby okazywać uprzejmość, jakby się nigdy nie zostało zranionym.
Studnia, z której czerpiemy łaski, jest pełna tylko wtedy, gdy dzielimy się nią z innymi.
To, czego się kurczowo trzymamy, ściąga nas na dno przepaści. Jesteśmy najsilniejsi, gdy nie mamy nic do stracenia.
Sprzedawca marzeń Richarda Paula Evansa to pierwsza część nowej trylogii (Opowieści sprzedawcy marzeń). Jest to opowieść o człowieku, który z pozoru ma wszystko, jednak brakuje mu najważniejszego - spokoju sumienia. Charles James, główny bohater, wie, co to bieda, ubóstwo, czym jest ciężka fizyczna praca. Poznał, czym jest strach i bezsilność. Katowany przez ojca, osobę, która powinna być wsparciem i kochać mimo wszystko, wyśmiewany przez rówieśników, zagubiony w codzienności. Na swoim własnym ciele doświadczył zła świata, przez co jego życiową mantrą stały się słowa "Nie ma Boga, jestem ja". Uciekł z domu, poznał wspaniałą dziewczynę, zaczął wieść normalne, spokojne życie. Pewnego dnia, za sprawą człowieka, potrafiącego porwać tłumy, życie Charlesa zmienia się całkowicie. Zaczyna chcieć więcej i więcej. Zmieniają się jego życiowe priorytety, cele do osiągnięcia. I choć z pozoru życie rodzinne, które było dla niego najważniejsze i którym nadrabiał pewne braki z dzieciństwa, nadal kwitnie, to stopniowo, dzień po dniu, Charles zapomina, co tak naprawdę jest najważniejsze. Miłość, cierpliwość, zaufanie, bliskość ukochanej osoby odchodzą na dalszy plan. Głównym życiowym celem bohatera stają się pieniądze, coraz więcej pieniędzy, sława, zachwyty tłumów, oddanie współpracowników. Nadchodzi wreszcie moment, kiedy Charles nie ma już domu, nie ma u jego boku ukochanej. Kiedy sam nie potrafi wytrzymać ze sobą. Kiedy wyrzuty sumienia, świadomość popełnionych błędów i zranionych ludzi nie pozwala mu na spokojny sen. Charles ma to szczęście, że dzięki oddanej asystentce, w porę zauważa swój problem. I tylko od niego samego zależy, czy zmieni swoje życie. Czy sam sobie pomoże? Czy odkupi wszystkie winy? Czy wykorzysta szansę, aby zacząć żyć na nowo?
Gorąco polecam nową powieść Evansa, ponieważ kolejny raz nie zawodzi czytelnika. Skłania do przemyśleń, a wykorzystuje do tego piękną historię opowiedzianą płynnie i prostym językiem. Wciąga od samego prologu. A na końcu pozostawia lekki niedosyt i pustkę.
Dziękuję bardzo wydawnictwu Znak literanova!!
Studnia, z której czerpiemy łaski, jest pełna tylko wtedy, gdy dzielimy się nią z innymi.
To, czego się kurczowo trzymamy, ściąga nas na dno przepaści. Jesteśmy najsilniejsi, gdy nie mamy nic do stracenia.
Sprzedawca marzeń Richarda Paula Evansa to pierwsza część nowej trylogii (Opowieści sprzedawcy marzeń). Jest to opowieść o człowieku, który z pozoru ma wszystko, jednak brakuje mu najważniejszego - spokoju sumienia. Charles James, główny bohater, wie, co to bieda, ubóstwo, czym jest ciężka fizyczna praca. Poznał, czym jest strach i bezsilność. Katowany przez ojca, osobę, która powinna być wsparciem i kochać mimo wszystko, wyśmiewany przez rówieśników, zagubiony w codzienności. Na swoim własnym ciele doświadczył zła świata, przez co jego życiową mantrą stały się słowa "Nie ma Boga, jestem ja". Uciekł z domu, poznał wspaniałą dziewczynę, zaczął wieść normalne, spokojne życie. Pewnego dnia, za sprawą człowieka, potrafiącego porwać tłumy, życie Charlesa zmienia się całkowicie. Zaczyna chcieć więcej i więcej. Zmieniają się jego życiowe priorytety, cele do osiągnięcia. I choć z pozoru życie rodzinne, które było dla niego najważniejsze i którym nadrabiał pewne braki z dzieciństwa, nadal kwitnie, to stopniowo, dzień po dniu, Charles zapomina, co tak naprawdę jest najważniejsze. Miłość, cierpliwość, zaufanie, bliskość ukochanej osoby odchodzą na dalszy plan. Głównym życiowym celem bohatera stają się pieniądze, coraz więcej pieniędzy, sława, zachwyty tłumów, oddanie współpracowników. Nadchodzi wreszcie moment, kiedy Charles nie ma już domu, nie ma u jego boku ukochanej. Kiedy sam nie potrafi wytrzymać ze sobą. Kiedy wyrzuty sumienia, świadomość popełnionych błędów i zranionych ludzi nie pozwala mu na spokojny sen. Charles ma to szczęście, że dzięki oddanej asystentce, w porę zauważa swój problem. I tylko od niego samego zależy, czy zmieni swoje życie. Czy sam sobie pomoże? Czy odkupi wszystkie winy? Czy wykorzysta szansę, aby zacząć żyć na nowo?
Gorąco polecam nową powieść Evansa, ponieważ kolejny raz nie zawodzi czytelnika. Skłania do przemyśleń, a wykorzystuje do tego piękną historię opowiedzianą płynnie i prostym językiem. Wciąga od samego prologu. A na końcu pozostawia lekki niedosyt i pustkę.
Dziękuję bardzo wydawnictwu Znak literanova!!
Dane szczegółowe:
tytuł oryginału: The Broken Roadtłumaczenie: Hanna de Broekere
data wydania: 09.05.2018
liczba stron: 320
wydawnictwo: Znak literanova
cena katalogowa: 37,90
moja ocena: 4,5/5

Komentarze
Prześlij komentarz