Obietnica Łucji - Dorota Gąsiorowska


Dzięki uprzejmości wydawnictwa Znak, w ubiegły wtorek, czyli w dniu premiery, trafiła do mnie debiutancka książka Pani Doroty Gąsiorowskiej Obietnica Łucji, nazwanej przez samo wydawnictwo "nową mistrzynią literatury obyczajowej". Nie ukrywam, że początkowo przestraszyłam się tego określenia, ponieważ nie lubię, kiedy ktoś z góry narzuca mi, co mam myśleć o danym autorze. 
Ze względu na to, że byłam akurat w trakcie czytania innej powieści, ta pozycja musiała kilka dni poczekać, żebym mogła się wreszcie w nią "zaopiekować". Bałam się, czy książka mi się spodoba, jak się ją będzie czytało, czy nie będę się męczyć i przysypiać podczas lektury. Moje obawy okazały się zupełnie niepotrzebne. Książka jest cudownie lekka, opowieść kreślona przez autorkę ma swój odpowiedni rytm, przez co czytelnik nie czuje się przytłoczony, a jednocześnie nie ma wrażenia, że czyta jakiś pospolity tekst niezbyt poczytnej gazety.

Pierwsze, co rzuca się w oczy, gdy sięga się po tą książkę to okładka. Przepiękna w swojej prostocie, a jednocześnie zawierająca wszelkie informacje, jakie potrzebuje potencjalny czytelnik. 

"Życie pełne jest nieprzewidzianych zbiegów okoliczności. 
Uciekając przed swoją przeszłością Łucja przypadkowo trafia do Różanego Gaju – uroczego miasteczka ze starym zniszczonym pałacem. Przypadek sprawia, że zaprzyjaźnia się z młodą, ciężko chorą kobietą i składa jej niezwykłą obietnicę: ma odnaleźć ojca jej córeczki.

Kiedy w zaskakujących okolicznościach poznaje genialnego muzyka i jego zimną, bezduszną partnerkę Adelę, zaczyna dostrzegać, że przypadki odgrywają w jej życiu coraz ważniejszą rolę. A może to wcale nie są zbiegi okoliczności?


Obietnica Łucji to wzruszająca opowieść o nadziei i prawdzie. Historia o przeznaczeniu, które zawsze chodzi swoimi ścieżkami."

I taka ta opowieść rzeczywiście jest. Wzruszająca, rodzinna, przepełniona miłością i nadzieją. I tak jak powiedziała Pani Beata Tyszkiewicz: "Opowieść o miłości wbrew wszystkiemu i wszystkim. Nie mogłam się od niej oderwać. Nie mogę o niej zapomnieć". 
Pod tą wypowiedzią podpisuję się obiema rękami, a samą powieść gorąco polecam każdemu, kto choć na chwilę chciałby stać się świadkiem pięknej miłości i jeszcze piękniejszych więzów rodzinnych i przyjacielskich. 

Polecam również profil Autorki na Facebook'u. A sama czekam na następną powieść!!!!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

W pułapce - Magda Stachula

Moje serce w dwóch światach - Jojo Moyes

Powiem tylko raz - Lisa Gardner